Aktualności

Dzień Ojca i nagrody

niedziela, 24 czerwca 2018r.

W niedzielę 24 czerwca, z okazji minionego dzień wcześniej Dnia Ojca, dzieci złożyły wszystkim ojcom życzenia a przy wyjściu z kościoła ojcowie mogli poczęstować się słodkimi piłkami czekoladowymi, które nawiązywały do trwającego mundialu.

Przy okazji zostały wręczone też nagrody najmłodszej Służbie Kościelnej - ministrantom i mariankom za wzorową i aktywną służbę. Na pucharze Marianki roku widnieje obraz Matki Bożej, a na pucharze Ministranta Roku - św. Dominika Savio.

Dominik urodził się w wiosce Riva di Chieri w Piemoncie (Włochy) w 1842 r. Już jako pięcioletni chłopiec służył do Mszy św. Podobno, nie mając zegarka, wiele razy przychodził za wcześnie i modlił się klęcząc przed zamkniętymi drzwiami kościoła. Mawiał, że w drodze do szkoły towarzyszą mu Jezus, Maryja i Anioł Stróż.

Dnia 8 kwietnia 1849 roku, w Wielkanoc, w wieku zaledwie 7 lat, przyjął I Komunię świętą. O dojrzałości duchowej Dominika świadczą postanowienia, jakie napisał z okazji tej uroczystości w swojej książeczce do nabożeństwa:

1) będę często spowiadał się i komunikował, ilekroć mi na to zezwoli mój spowiednik,
2) będę święcił dzień święty,
3) moimi przyjaciółmi będą Jezus i Maryja,
4) raczej umrę aniżeli zgrzeszę.

Mając 12 lat, Dominik spotkał św. Jana Bosko, który przyjął go do swego oratorium w Turynie. Nawiązała się między nimi szczególna duchowa więź.

Dominik swoją postawą dawał przykład innym chłopcom. Pewnego dnia zapukał do pokoju Jana Bosko błagając go, by natychmiast szedł z nim. Zaprowadził go do mieszkania umierającego protestanta, który pragnął pojednać się z Bogiem. Dla św. Jana Bosko pozostało na zawsze zagadką, skąd Dominik dowiedział się o tym protestancie i o miejscu jego zamieszkania, skoro tu nigdy nie bywał. Kiedy indziej Dominik stanął przed bramą jednego domu i zadzwonił. Gdy mu otwarto, zapytał, kto tu umiera. Zaprzeczono, a gdy na jego naleganie zaczęto wypytywać po mieszkaniach, znaleziono samotną, umierającą staruszkę.

Późną jesienią roku 1856 r. Dominik zaczął odczuwać wysoką gorączkę, gnębił go silny, uporczywy kaszel. Lekarz orzekł chorobę płuc, bardzo już zaawansowaną. Kiedy Dominik żegnał św. Jana Bosko i kolegów, ze łzami w oczach powiedział: "Ja już tu nie wrócę".

Dominik zmarł 9 marca 1857 roku, w wieku zaledwie 15 lat. Jego relikwie są w Turynie, w bazylice Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w pobliżu relikwii św. Jana Bosko.

Pius XI powiedział o nim: "Mały święty, ale gigant ducha". Beatyfikowany w 1950 roku, kanonizowany w 1954. Dominik Savio to najmłodszy wyznawca, jakiego kanonizował Kościół. Jest patronem ministrantów i młodzieży.

Źródło: http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci/03-09b.php3 


MODLITWA

Święty Dominiku, przez całe swoje krótkie życie oddawałeś się miłości Jezusa i Jego Matki. Pomóż nam żyć według woli Bożej. Stałeś się świętym poprzez gorliwe uczestnictwo w sakramentach, wskazywałeś rodzicom i dzieciom ważność częstych spowiedzi i przyjmowania Najświętszego Sakramentu. W młodym wieku pośredniczyłeś w bolesnej Pasji Jezusa. Ubłagaj nam łaskę żarliwego pragnienia Jego miłości. Amen.

ZŁOTA REGUŁA

Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!
Mt 7,12

Kancelaria

Sprawy duszpasterskie załatwia się dziennie
30 min. po mszy św.

Nabożeństwa

Poniedziałek, Wtorek, Czwartek, Piątek
18:00

Środa
 8:00

Sobota
17:45 - msza niedzielna

Niedziela
 7:00,  9:00, 11:00
15:00 - nieszpory

Zawsze aktualny porządek nabożeństw w zakładce intencje mszalne